Freerolls
| Nazwa | Data |
|---|---|
| $50 Beginner Freeroll | jutro 00:20 |
| Paradise €100 Freeroll | jutro 05:00 |
| $50 Freeroll | jutro 09:30 |
| 50$ Beginners Freeroll | jutro 12:00 |
| $50 Beginner Freeroll | jutro 13:00 |
Nasi partnerzy
Ostatnie analizy
Ostatnie artykuły
Ostatnie bukmacherskie
Ostatnie sportowe
Marcin Gortat leczy się w Polsce
/2009-08-17/
Kontuzja Marcina Gortata podczas turnieju w Londynie nie wyklucza go z w wrześniowych mistrzostw Europy, które rozpoczną się 7 września w Polsce. Specjalistyczne badania w Warszawie wykazały uraz mięśni grzbietu, a nie kręgosłupa, potwierdzając wstępną diagnozę sztabu medycznego - powiedział PAP prezes Polskiego Związku Koszykówki Roman Ludwiczuk.
Uraz jest na tyle niegroźny, że klub Orlando Magic nie zażądał przylotu swojego zawodnika do USA. Gortat będzie przez najbliższe dni przechodził rehabilitację w rodzinnej Łodzi. Opuści treningi kadry w Warszawie oraz turniej w niemieckim Bambergu (21-22 sierpnia) i dołączy do zespołu narodowego podczas ostatniego sprawdzianu przed wrześniowymi ME - turnieju w Hiszpanii pod koniec sierpnia.
- Na szczęście nic się stało. Marcina czeka kilka dni przerwy i dołączy do drużyny w Hiszpanii. Poleci sam, bo reprezentacja po turnieju w Bambergu nie wraca do Polski i leci bezpośrednio do Saragossy - powiedział Roman Ludwiczuk.
- Marcin na bieżąco kontaktuje sie z lekarzem Orlando. Wszystko jest pod kontrolą. Władze Magic nie widzą potrzeby, by leciał do Stanów na dodatkowe badania - powiedział reprezentujący w Polsce interesy Gortata Michał Micielski.
Trzy tygodnie temu, gdy Francuz Tony Parker doznał urazu stawu skokowego w towarzyskim meczu z Austrią, szefowie San Antonio Spurs nakazali mu przylot do USA. Dopiero po zdiagnozowaniu Parkera klub z San Antonio zgodził się na powrót do Francji i udział w dodatkowych kwalifikacjach do ME.
Gortat kontuzji doznał w pierwszym spotkaniu międzynarodowego turnieju w Londynie z Wielką Brytanią. Wyskoczył do podania nad obręcz kosza i spadł na parkiet bez kontaktu z rywalem. Koszykarz Orlando Magic długo leżał nieruchomo na boisku, a na jego twarzy pojawiał się grymas. Po konsultacjach z lekarzem i masażystą Gortat o własnych siłach, opierając się na ramieniu Szymona Szewczyka, zszedł wolno do szatni. Polacy zwyciężyli 70:56. Bez koszykarza NBA biało-czerwoni przegrali w sobotę z Izraelem 72:86, a w niedzielę z Turcją 58:66.
Uraz jest na tyle niegroźny, że klub Orlando Magic nie zażądał przylotu swojego zawodnika do USA. Gortat będzie przez najbliższe dni przechodził rehabilitację w rodzinnej Łodzi. Opuści treningi kadry w Warszawie oraz turniej w niemieckim Bambergu (21-22 sierpnia) i dołączy do zespołu narodowego podczas ostatniego sprawdzianu przed wrześniowymi ME - turnieju w Hiszpanii pod koniec sierpnia.
- Na szczęście nic się stało. Marcina czeka kilka dni przerwy i dołączy do drużyny w Hiszpanii. Poleci sam, bo reprezentacja po turnieju w Bambergu nie wraca do Polski i leci bezpośrednio do Saragossy - powiedział Roman Ludwiczuk.
- Marcin na bieżąco kontaktuje sie z lekarzem Orlando. Wszystko jest pod kontrolą. Władze Magic nie widzą potrzeby, by leciał do Stanów na dodatkowe badania - powiedział reprezentujący w Polsce interesy Gortata Michał Micielski.
Trzy tygodnie temu, gdy Francuz Tony Parker doznał urazu stawu skokowego w towarzyskim meczu z Austrią, szefowie San Antonio Spurs nakazali mu przylot do USA. Dopiero po zdiagnozowaniu Parkera klub z San Antonio zgodził się na powrót do Francji i udział w dodatkowych kwalifikacjach do ME.
Gortat kontuzji doznał w pierwszym spotkaniu międzynarodowego turnieju w Londynie z Wielką Brytanią. Wyskoczył do podania nad obręcz kosza i spadł na parkiet bez kontaktu z rywalem. Koszykarz Orlando Magic długo leżał nieruchomo na boisku, a na jego twarzy pojawiał się grymas. Po konsultacjach z lekarzem i masażystą Gortat o własnych siłach, opierając się na ramieniu Szymona Szewczyka, zszedł wolno do szatni. Polacy zwyciężyli 70:56. Bez koszykarza NBA biało-czerwoni przegrali w sobotę z Izraelem 72:86, a w niedzielę z Turcją 58:66.
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać swój komentarz

Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy